
Ukraińskich literatów było co niemiara, a mianowicie pięciu z Ołeksandrem Irwańcem, czyli klasykiem na czele. Młode pokolenie reprezentowali Ołeksandr Bojczenko, Marianna Kijanowska, Natalia Sniadanko i Serhij Żadan. Było uroczyście, było bardzo poetycko, ale także dowcipnie i wesoło. Autorzy czytali swoje teksty po ukraińsku. Później te same fragmenty dźwięczały po polsku. Nudziło się chyba tylko Ołeksandrowi Irwańcowi (patrz: zdjęcie), ale cóż - doświadczeni poeci już wszystko widzieli i wszystko słyszeli...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz